Wakacje, wczasy, apartamenty, noclegi i kwatery w Kotorze

Kotor


Fiord Kotorski – Boka Kotorska

Data: 29 July 2010 autor: Admin
Boka Kotorska

Boka Kotorska

“A fiordy widziałeś? – Fiordy?! Panowie! Fiordy to mi z ręki jadły…” – warto przypomnieć znany dowcip, zwłaszcza, że ani słowa nie będzie tu o Norwegii. Podczas gdy fiordy są iście skandynawską domeną, najdalej na południu występują one właśnie w Czarnogórze, w rejonie Boki Kotorskiej. Hercegnovski zaliv, Tivatski zaliv, Morinjski zaliv, Risanski zaliv i Kotorski zaliv – to nazwy pięciu pomniejszych zatok, które wspólnie łączą się w jeden z najpiękniejszych fenomenów przyrodniczych Czarnogóry, Zatokę Kotorską.

Niemal 300 kilometrów linii brzegowej, w tym zaś ponad 50 kilometrów piaszczystych plaż. 30 kilometrów w głąb lądu po to tylko, by za moment wspinać się na wysokość nawet 1700 metrów – krajobraz Boki Kotorskiej to istna zagadka i feeria kontrastów. Niewiele jest miejsc na świecie, gdzie imponującej wysokości góry bezpośrednio sąsiadowałyby z otwartym morzem. To sprawia, że Zatoka Kotorska jest aż tak wyjątkowa, z czego doskonale zdają sobie sprawę jej mieszkańcy. Przejawia się to przede wszystkim doskonale rozwiniętą infrastrukturą turystyczną. I choć Czarnogóra wciąż jest krajem stosunkowo rzadko odwiedzanym, to w rejonie Kotoru nikt nie powinien mieć problemów ze znalezieniem miejsca noclegowego. Z praktycznego punktu widzenia, Kotor koniecznie należy obejrzeć. Jeżeli jednak myśleć o zatrzymaniu się na nieco dłużej, warto rozważyć którąś z okolicznych miejscowości. Być może tamtejsza architektura nie będzie już tak zachwycająca, co innego przyroda, jednakże – co najważniejsze – ceny okażą się nawet dwa bądź trzy razy niższe niż w samym Kotorze.

Niezwykle wysokie temperatury i krystalicznie czysta – choć wbrew pozorom chłodna – woda sprawiają, że Boka Kotorska jest doskonałym miejscem, by spędzić wakacje. Gdy rozsądnie zaplanować podróż, okazuje się, że na noclegi wcale nie trzeba wydać fortuny – wystarczy rozejrzeć się za prywatnymi kwaterami. Można też zatrzymać się na polach kempingowych, co przy panujących w Czarnogórze temperaturach nie powinno powodować najmniejszego dyskomfortu. Najważniejsze, że fiordy nie muszą już nierozerwalnie łączyć się z chłodnym norweskim klimatem, bowiem te czarnogórskie niczym Skandynawii nie ustępują.


  • Kategorie



↑ Do góry